Krótka fotorelacja z nocnego zwiedzania Wenecji we wrześniu tego roku. Zasadniczo kolejnego dnia udało się także przyjechać za dnia, jednak tłumy…. tłumy sprawiły że zdecydowanie chętniej wspominam tą nocną wizytę, kiedy opłakany stan tego miasta nie był tak widoczny.
Weekend w Cannes
Krótki wypad weekendowy korzystając z tańszych lotów do Nicei. Zasadniczo Cannes z jednej strony nie rozczarowało (bogactwem), z drugiej jednak… jak na jeden z najbardziej prestiżowych kurortów nad Morzem Śródziemnym to brakowało “efektu WOW”.
No chyba że efekt WOW miały wywołać ceny na poziomie 30-40 euro za wypożyczenie pary leżaków na plaży czy 15 Euro za pizzę typu włoskiego czy burgera – w takim przypadku to WOW się udało.
Ciepło, ładnie, ale czy warto tam wracać?
Wspomnienie lata nad jeziorem Garda
Włoskie jezioro Garda to jedno z najciekawszych miejsc które odwiedziłem w ostatnich latach. Ze względu na swoją wielkość oraz położenie u podnóży Alp jest doskonałym miejscem do uprawiania wszelakich sportów – zaczynając od pływania przez windsurfing czy kite surfing, kolarstwo górskie po wspinaczkę.
Dodatkowo dzięki swojej lokalizacji doskonale nadaje się na bazę wypadową do zwiedzania pobliskiej Werony, Wenecji czy Mediolanu.
Jeśli chodzi o dojazd nad Morze, to w okolice Genewy jesteśmy w stanie dostać się w czasie około 2 godzin, zakładając oczywiście że zatrzymaliśmy się w południowej części Jeziora – np. w Desenzano Sul Garda.


Nad Gardą przebywałem pod koniec sierpnia i był to względnie dobry termin, choć następnym razem przyjadę tutaj raczej z początkiem września – po Włoskim sezonie wakacyjnym. Pustki na plażach, takie jak na zdjęciu powyżej, były możliwe do uchwycenia jedynie już w okolicach zachodu słońca lub w porze wczesnoporannej.
W ciągu dnia – tłumy…

Tłumy na szczęście kumulowały się w dwóch rejonach – w północnej części jeziora, od Limone przez Rivę do podnóży Monte Baldo, oraz na samym południowym cyplu w pobliżu Desenzano. W innych rejonach na szczęścia dawało się odetchnąć od tłoku…

Powitanie
Witaj na moim blogu
Podróżnik, który nie potrafi obserwować, jest jak ptak pozbawiony skrzydeł
– Moslih Eddin Saadi
Pamięć bywa zawodna, dlatego postaram się na tej stronie udokumentować swoje podróże – te bliższe i te dalsze. Może kogoś zainspirują, a może po prostu powstanie tu dziennik który pozwoli mi zachować pamięć o detalach, o których w innym wypadku bym zapomniał.
Zapraszam do częstego zaglądania 😉











